Licznik odwiedzin

Wizyty: [+/-]
Dzisiaj:
Wczoraj:
Przedwczoraj:
78
200
292

-92
W tym tygodniu:
W tamtym tygodniu:
Dwa tygodnie temu:
278
1640
1403

+237
W tym miesiącu:
W tamtym miesiącu:
Dwa miesiące temu:
1593
7739
8625

-886

Łącznie
odwiedziło nas: 128 009

Kto nas odwiedza ?

Naszą witrynę przegląda teraz 6 gości 

Translator

English French German Hungarian Italian Russian

Statystyki serwisu

Użytkowników : 74
Artykułów : 437
Zakładki : 13
13 czerwca 2010r. Drukuj Email
Wpisany przez ks. Ryszard Piasecki   
sobota, 12 czerwca 2010 11:00

Troska o szacunek dla miejsca świętego zdaje się być jednym z ważniejszych obowiązków proboszcza. Dlatego apeluję do wszystkich o ten szacunek dla kościoła i nabożeństw. A teraz przechodzę do meritum sprawy. Nie wypada obklejać otoczenia kościoła piktogramami pokazującymi jak należy być ubranym chcąc wejść do kościoła czy też uczestniczyć w nabożeństwie. Dlatego przypominam, upominam i proszę – ubierajmy się stosownie. Nie jest stosownym ubiór mężczyzny składający się z podkoszulka, krótkich spodni i klapek! Nie jest stosowny ubiór kobiety składający się z czegoś zawieszonego na sznurkach i majtko-spodni. Szanujemy naszą wiarę szanując miejsca święte a takim jest kościół. Nie mam nic przeciwko modzie takiej czy innej o ile szanuje ona godność człowieka okrywając go w sposób estetyczny i stosowny do miejsca i okoliczności. Przecież człowiek w sposób naturalny powinien mieć wyczucie sytuacji i stosownie się ubrać. Na spotkanie biznesowe nie pójdziesz roznegliżowany gdyż cię po prostu wyrzucą. Tu, w kościele jest coś więcej niż spotkanie dotyczące kilku milionów złotych. Spróbuj to zrozumieć, jeżeli zdarza ci się przychodzić do świątyni w stroju wskazującym na plażę lub domowe pielesze.

 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

 

POLECAMY




Diecezja Tarnowska Konferencja Episkopatu Polski Gość Niedzielny