Licznik odwiedzin

Wizyty: [+/-]
Dzisiaj:
Wczoraj:
Przedwczoraj:
83
200
292

-92
W tym tygodniu:
W tamtym tygodniu:
Dwa tygodnie temu:
283
1640
1403

+237
W tym miesiącu:
W tamtym miesiącu:
Dwa miesiące temu:
1598
7739
8625

-886

Łącznie
odwiedziło nas: 128 014

Kto nas odwiedza ?

Naszą witrynę przegląda teraz 9 gości 

Translator

English French German Hungarian Italian Russian

Statystyki serwisu

Użytkowników : 74
Artykułów : 437
Zakładki : 13
15 sierpnia 2010r. Drukuj Email
Wpisany przez ks. Dominik Dryja   
niedziela, 15 sierpnia 2010 00:00

Nie tak dawno wyczytałem zdanie jednego ze słynnych polskich krawców – ubiór wyraża szacunek dla drugiego człowieka. Tak jest idea ubioru tworzonego przez pokolenia. Z szacunku dla ludzi, zdarzeń, miejsc odpowiednio się ubieramy. W pop kulturze niestety tracimy wrażliwość na ten ważny aspekt naszej kultury. Ubieramy się byle jak, chociażby udając się niedzielną Eucharystię. Zdecydowana większość rozumie, czym jest spotkanie we wspólnocie Kościoła i nie ma problemu z estetycznym ubiorem. Jest jednak grupa wiernych, którzy nie widzą różnicy między sprzątaniem w domu a uczestnictwem we Mszy św. Byle jakie spodnie najczęściej wymięte i wytarte, bawełniany T-shirt (dawniej był to po prostu podkoszulek czyli coś co ubiera się pod koszulę, czyli bielizna) z dziwnymi napisami często ośmieszającymi nosiciela, rozlazłe adidasy no i kolory dobrane jak na bal maskowy – to niestety częsty obrazek w kościołach. Jeżeli mamy szacunek dla Boga i dla ludzi uczestniczących w Eucharystii zwróćmy uwagę na strój. Minęły już dawno te czasy, kiedy brakowało odzieży. Dzisiaj często brakuje nam jednak wyczucia sytuacji. Łatwo poddajemy się temu, co może wygodne, ale w swym wyrazie jest prymitywne i lekceważące.

 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

 

POLECAMY




Diecezja Tarnowska Konferencja Episkopatu Polski Gość Niedzielny