Licznik odwiedzin

Wizyty: [+/-]
Dzisiaj:
Wczoraj:
Przedwczoraj:
165
236
451

-215
W tym tygodniu:
W tamtym tygodniu:
Dwa tygodnie temu:
401
1609
1377

+232
W tym miesiącu:
W tamtym miesiącu:
Dwa miesiące temu:
5031
9857
7849

+2008

Łącznie
odwiedziło nas: 156 469

Kto nas odwiedza ?

Naszą witrynę przegląda teraz 5 gości 

Translator

English French German Hungarian Italian Russian

Statystyki serwisu

Użytkowników : 89
Artykułów : 451
Zakładki : 13
19 lutego 2012r. Drukuj Email
Wpisany przez ks. Ryszard Piasecki   
sobota, 18 lutego 2012 00:00

Środa Popielcowa jest dziwnym dniem. Kościoły są wypełnione po brzegi i wszyscy pochylają głowy na posypanie szczyptą popiołu. Gdybym nie był człowiekiem wierzącym pomyślałbym o jakimś zbiorowym amoku zupełnie niezrozumiałym, bez sensu  - brudzić głowę popiołem! Po co? Chrześcijaństwo stosuje ten znak jako wyraz pokuty i przemijania na tym świecie. Celebryci i wszelkiej maści gwiazdy i gwiazdeczki posypaliby się popiołem jedynie dla osiągnięcia rozgłosu my natomiast przyjmujemy ten znak w cichości naszego serca, zmęczonego nieprawością i nieco przygasłego. Popiół to jedynie znak, za którym powinno iść nasze autentyczne nawrócenie. Zanim pochylisz głowę do posypania popiołem pomyśl – po co to czynię: ze stadnego pędu, fałszywie pojmowanego spokoju czy jednak jako znak autentycznego nawrócenia.

 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

 

POLECAMY




Diecezja Tarnowska Konferencja Episkopatu Polski Gość Niedzielny